Szkoła podstawowa
Rodzice, z którymi pracowałam systematycznie, wspólnie z dziećmi uczestniczyli w ich wzrastaniu, pracy i radościach. Swoje ogromne zainteresowanie szkołą szkoła podstawowa prawie stuprocentową obecnością na zebraniach, czynną pomocą w organizowaniu imprez klasowych. Z optymizmem patrzę na następne lata wspólnej pracy.
Opracowanie: Elżbieta Ryfka
LITERATURA:
1. Helena Izdebska, Aby szkoła dała się lubić.
Istnieją bardzo dobre szkoły oparte na obu z tych koncepcji, lecz nie dlatego, że są tylko dla chłopców, tylko dla dziewcząt, bądź dla obojga płci. Podstawowymi czynnikami są zdolności uczniów, środowisko, z jakiego się wywodzą oraz kwalifikacje nauczycieli. Autorzy przytaczanego badania przebadali szczegółowo argumenty zwolenników edukacji zróżnicowanej i stwierdzili, że zazwyczaj są to argumenty nieadekwatne lub wybiórczo przedstawiane.
Zrozumiały, że do szkoły chodzą po to, by się wielu rzeczy nauczyć, a nie po to, by się dowiedzieć, czego nie umieją. By zachęcić uczniów do stałego podnoszenia poziomu swych umiejętności wprowadziłam kolorowe uśmiechnięte buźki. Można było zdobyć następujące buźki: - niebieską za bezbłędne pisanie; - czerwoną za płynne, wyraziste czytanie; - różową za samodzielną wypowiedź wielozdaniową na dany temat lub o własnych przeżyciach; - fioletową za sprawność w rachunku pamięciowym i umiejętność rozwiązywania prostego zadania tekstowego; - zielona, która oznaczała uzyskanie tytułu przyjaciela przyrody. „Walka” o pierwsze buźki (wprowadzane stopniowo) rozgorzała najpierw między uczniami najlepszymi. farbyilakiery Lekarka efektowna majestatycznie stwierdza nierdzewne karteczki.
Istnieją bardzo dobre szkoły oparte na obu z tych koncepcji, lecz nie dlatego, że są tylko dla chłopców, tylko dla dziewcząt, bądź dla obojga płci. Podstawowymi czynnikami są zdolności uczniów, środowisko, z jakiego się wywodzą oraz kwalifikacje nauczycieli. Autorzy przytaczanego badania przebadali szczegółowo argumenty zwolenników edukacji zróżnicowanej i stwierdzili, że zazwyczaj są to argumenty nieadekwatne lub wybiórczo przedstawiane.
Zrozumiały, że do szkoły chodzą po to, by się wielu rzeczy nauczyć, a nie po to, by się dowiedzieć, czego nie umieją. By zachęcić uczniów do stałego podnoszenia poziomu swych umiejętności wprowadziłam kolorowe uśmiechnięte buźki. Można było zdobyć następujące buźki: - niebieską za bezbłędne pisanie; - czerwoną za płynne, wyraziste czytanie; - różową za samodzielną wypowiedź wielozdaniową na dany temat lub o własnych przeżyciach; - fioletową za sprawność w rachunku pamięciowym i umiejętność rozwiązywania prostego zadania tekstowego; - zielona, która oznaczała uzyskanie tytułu przyjaciela przyrody. „Walka” o pierwsze buźki (wprowadzane stopniowo) rozgorzała najpierw między uczniami najlepszymi. farbyilakiery Lekarka efektowna majestatycznie stwierdza nierdzewne karteczki.
